Landrynka – już adoptowana, zostaje w DT :)
Aktualizacja: 09.01.2013
Landrynka znalazła najlepszy dom na świecie! Zostaje w swoim domu tymczasowym na zawsze :) wszystkiego najlepszego, powiększona Rodzinko :)
*********************************
Aktualizacja: 26.12.2012 r.



Landrynka w domu tymczasowym przeszła zupełną przemianę :) Z przestraszonego i prychającego kociaka, stała się rozmruczaną przytulanką, która najchętniej siedzi na kolanach lub na ramieniu i domaga się pieszczot. Skończyliśmy antybiotyk, mała dostaje jeszcze leki na odporność, za tydzień szczepienie i będziemy szukali najlepszego domu. Dom może być z dzieckiem, bo Landrynka lubi zabawy z nasza córcią, może być też z innym zwierzakiem – psem lub kotem, bo lubi ganiać się z innym czterołapkiem. Przez najbliższy tydzień Landrynka będzie szalała w zabawach z tymczasowymi gośćmi Tomem i Jerrym, o których historii również można przeczytać na naszej stronie.
Landrynka, to odważna i zarazem bardzo delikatna kocia istotka, wprowadzi wiele radości do nowego domu.
****************************
Aktualizacja: 12.12.2012 r.


Landrynka w domu tymczasowym okazała się być kociakiem spragnionym kontaktu z człowiekiem. Wystarczy uiąść choć na chwilkę, a już Mała siedzi na kolanach, następnie wdrapuje się by usiąść na ramieniu i wtula zasmarkany pyszczek w twarz.
Landrynka ma zmiany grzybiczne skóry oraz koci katar, czeka nas długie i kosztowne leczenie. Calci virus zaatakował drogi oddechowe, mała ma ropne wysięki z noska, które utrudniją oddychanie, ale za to nie przeszkadzają jej w zabawach i psoceniu. Landrynka lubi kontakt z innymi zwierzakami. To łagodna i delikatna koteczka, która biega za nami po całym mieszkaniu, niestety musiała już wiele przejść w swoim życiu i doznała krzywdy ze strony człowieka, bo wiele ruchów naszych, w jej stronę sprawia, że kotka kuli się i od razu przestaje mruczeć, jakby czekała na to co złego ją zaraz spotka.
Mamy nadzieję, że ten mały koci dzieciaczek szybko odzyska zdrówko i równowagę psychiczną i trafi do najwspanialszego domu, bo tylko na to zasługuje ten cudny, delikatny kociak.
Prosimy Państwa o wsprcie na leczenie Landrynki, ten mały kociak, już tyle złego przeszedł w swoim króciutkim życiu.
*********************************
Aktualizacja: 8.12. 2012 r.
Dziś Landrynkę spotkał naprawdę duży fart :) Z lecznicy przeniosła się do domu tymczasowego! I okazało się, że wcale nie jest dzikuskiem: pięknie mruczy, biega za psem, zachęcając go do zabawy, jest kochana. Już niedługo będzie szukać domu. Ale najpierw musi się wyleczyć…
*********************************



Landrynka ma ok. 3 miesięcy i jest piękną biało-burą małą kociczką.
I co z tego…?
Nie ma prawdziwego domu…
Swojego posłania… miski…
Swoich dużych, którzy wygłaszczą, wezmą na kolana… pobawią się…
Na razie to wszystko jest tymczasowe, a ona chciałby by mieć to już tak na zawsze…
Jednak zanim będzie mogła pójść do swojego prawdziwego domu, musi zostać wyleczona, bo jak prawie każdy kot pod naszą opieką – zmaga się z kocim katarem. Na szczęście trafiła do nas w porę, a choroba nie była jeszcze w bardzo zaawansowanym stadium. Ale ten okropny wirus bywa bardzo zdradliwy i oporny na leczenie, dlatego Landrynka wymaga podawania antybiotyku, leków na odporność, zakraplania oczek i wysokoenergetycznego jedzenia. A to są oczywiście koszty – bez tego Landrynce nie możemy pomagać. Tym bardziej, że pod opieką mamy sporą gromadkę takich chorowitków.
A Landrynka niczym sobie nie zawiniła, jest bezbronna i bezradna. Bez pomocy człowieka mogłaby sobie nie poradzić – koci katar rozwijałby się dalej i siał spustoszenie w tym małym ciałku. Bo jak widomo – nieleczony – może prowadzić do utraty oczu, a nawet i do śmierci zwierzęcia.
Na szczęście Landrynka jest pod dobrą opieką i mamy nadzieje, że ten okropny wirus wreszcie zażegnamy. Każdy grosik wsparcia będzie jednak bardzo ważny i bardzo o niego prosimy.
38 1370 1109 0000 1706 4838 7307
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a
03-772 Warszawa
z dopiskiem: dla Landrynki
Będziemy wdzięczny za każdy grosik!
Dziękujemy.
Zainteresowanych przyszłą adopcją Landrynki, prosimy o kontakt z lecznicą pod nr tel.: 42 650-00-74


