Adoptusie. Osierocone kociaki działkowe – Moki – już w domu :)
Trzy kociaki z rąbieńskich działek w ciągu swojego krótkiego życia, (mają około 5, 6 tygodni), przeżyły bardzo wiele. Urodziły się na działkach, ich dzieciństwo z początku wydawało się sielskie i szczęśliwe, miały swoją mamę- kotkę, która troskliwie opiekowała się kociętami. Sielanka skończyła się, kiedy kotka zniknęła. Kociaki swoim donośnym piskiem zaalarmowały działkowiczów, którzy starali się je dokarmiać, jednak miejsce, w którym przebywały, czyli przestrzeń pod domkiem działkowym, nie gwarantowało im bezpieczeństwa. Kociaki udało się złapać, obecnie przebywają w jednej z zaprzyjaźnionych lecznic. Na szczęście jedzą samodzielnie, mają olbrzymi apetyt, bawią się nieustannie, psocą, dwa z nich nauczyły się nawet wydostawać z klatki.
Czarny Moki. Moki, pomimo młodego wieku, ma już ukształtowany charakter, właśnie dowiedziałam się, że ponad zabawy z rodzeństwem przedkłada towarzystwo człowieka, najlepiej czuje się na rękach, jest ufny, kochany i najlepiej by było, gdyby swój dom znalazł najwcześniej z rodzeństwa. Moki jest bardzo sprytny i energiczny, udaje mu się przeciskać przez pręty klatki, w której mieszka i wydostawać na „wolność”. Moki szuka domu od zaraz, dwa pozostałe kocięta można zaadoptować za ok. dwa tygodnie. Kotki miały trudny początek życia, zostały osierocone, a pomimo to są pogodne, radosne i rozbrykane.
Kontakt w sprawie adopcji kocich maluchów: p. Magda, tel. 501136154
Jeśli chcesz adoptować — wypełnij ankietę przedadopcyjną
Przejdź do ankiety (otwiera się w nowej karcie)








