Ruda Ronda – zamieszkała w Krakowie :)
Aktualizacja: 10.07.2013
Newsy z nowego domu Rondy :)
Ronda, dla przyjaciół Rondelek, okazjonalne przeze mnie zwana Baryłką lub Jaśnie Panią Kotą – przyjechała do mnie 28.07.2013 z Gdańska. Za co dozgonnie wdzięczna będę Mamrotowi, która najpierw mnie przekonała, że chcę właśnie Rondelka, a potem z poświęceniem przywiozła do Warszawy. Mamrociku, jeszcze raz dziękuję za mojego spaślaczka.
Rondelek prowadzi życie, odpowiednie dojrzałemu kotowi. Śpi, gdzie chce. Drapie swój fotel, bo już takowy ma. Je, może mniej niż by może chciała, bo ją odchudzam przecież. Ogląda gołębie za oknem. Przychodzi na łasy i jest głaskana tak jak lubi. Czasem się mnie słucha („Złaźże ze stołu!”), jak akurat ma ochotę. Czasem gania za papierem i wstążką. Burczy jak traktor, w sensie tak głośno. I gada, gada, gada, gada i gada. Jest najbardziej gadającym kotem, jakiego miałam, a przecież kilka ich miałam. Ćwierka, miauczy, mruczy, warczy, prycha, gulgocze.
Dalsze losy Rondy możecie śledzić na jej wątku na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=154584
Aktualizacja: 29.06.2013
Udało się! Ronda znalazła dom aż w Krakowie. Dziś Małgosia pomogła w dalekiej podróży kici po nowe życie, dziękujemy :) Rondelku – bądź szczęśliwa!

Bardzo prosimy o choćby dom tymczasowy!!!
15- letnia staruszka ruda RONDA STRACIŁA DOM
Jej Pani umarła.
Ludzie, którzy obiecywali zająć się Rondą w razie śmierci Pani –
łagodnie mówiąc – nie mają zamiaru dotrzymać słownych obietnic.
RONDA NIE MA SIĘ GDZIE PODZIAĆ!!!
Kotka przebywa w Trójmieście, ale możliwy jest transport.
Ronda jakiś czas temu trafiła do Łódzkiego Schroniska. Długo czekała na
dom. Nikt jej nie chciał. W końcu znalazł się dla niej dom u starszej
pani w Trójmieście. Ronda to starszy kot. Nie sądziliśmy, że dajemy jej
tylko rok dobrego życia w nowym kochającym domu… Teraz sytuacja jest
patowa – jeśli przez kilka dni nie zdarzy się cud, kotka zostanie
wyrzucona z pustego mieszkania.
Błagamy o dom dla niej – nie mamy jej gdzie zabrać – to jedynaczka – bardzo wrażliwa psychicznie :(
Prosimy o promowanie, pytanie znajomych… o cokolwiek, co pozwoli jej
znaleźć dom – możliwie bez innych kotów, nie oczekujący supermiziaka,
bo Ronda owszem jest miziakiem ale dla wybranego przez siebie człowieka.
Może to być dom wychodzący.
Schron to dla niej najgorsze z możliwych miejsc… A będzie tam musiała trafić, bo nie ma się gdzie podziać…
Osoby mogące dać dom Rondzie, stały lub tymczasowy, prosimy o kontakt z nami: [email protected]
Wydarzenie Rondy na Facebooku: https://www.facebook.com/events/512430152145581/










