Adoptusie. Elmo i Iwan – piękni i dobrze wychowani, pilnie szukają domu
Bracia, zżyci ze sobą niesamowicie. Są wykastrowani, zaszczepieni i zdrowi. Warunkiem adopcji nie jest adopcja wspólna. Koty mają po 4 lata.
Elmo – bury, mimo ze jest znacznie mniejszy od Iwana, jest w tym mini stadku samcem Alfa. Jest niesamowicie inteligentny, sprytny i naprawdę potrafi zaskakiwać. Elmo jest bardzo kreatywny, uwielbia sobie wymyślać nowe zabawy- sam wymyślił zabawę w aportowanie, lub odbijanie balona (nie dziurawiąc go). Dopiero po kilku tygodniach Iwan opanował trudną sztukę aportowania, cierpliwie podpatrując Elmo. Elmiaczek najbardziej lubi spać z moim Synem Alkiem – układa się na jego poduszce i delikatnie wtula się łapkami. Mój kot jest niejadkiem, ale ogromną frajdę sprawia mu jedzenie jajek na twardo, brokułów oraz… chipsów. Elmo nie znosi wody, oraz nieufnie podchodzi do kwestii spacerów na smyczy.
Z wielką cierpliwością przyjmuje wszelkie zabiegi kosmetyczne jak wyczesywanie, trymowanie sierści oraz obcinanie pazurów.
Iwan – czarny, duży i puszysty. Ma piękny czekoladowy kolor w słońcu, natomiast w świetle dziennym wydaje się być czarny jak czarna dziura, z którą doskonale komponują się złote oczyska. Iwan właściwie nie linieje. Cały rok ma super gęstą i aksamitną sierść. Lubi jak się go szczotkuje i nie protestuje, gdy obcina mu się pazury. Co ciekawe, Iwi lubi wodę- często wchodzi sam pod prysznic i notorycznie pije wodę z kranu. Inna ciekawa rzecz, którą lubi mój Kotik, a za którą nie przepadają inne koty, są spacery w puszorku. Świetnie radzi sobie w parku, choć każdego napotkanego psa odstrasza dzikim warczeniem i sykiem.
Iwan jest z początku dość nieufny, jednakże po niedługim czasie gładko nawiązuje bliskie kontakty z ludźmi- wskakuje na kolana i układa się w kłębek.
Z przyczyn niezależnych ode mnie, z ciężkim sercem muszę rozstać się z moimi kocimi towarzyszami, jest to bardzo trudne, ale niestety nie mam innego wyjścia.
Karolina
tel. 501 25 88 33








