Daria – koczowniczka spod TomToma – w domu :)

Daria - koczowniczka spod TomToma - w domu :)

Aktualizacja: 2.03.2016 r.

Daria była wczoraj w lecznicy na kontroli uszu – jest lepiej, ale trzeba jeszcze kilka dni je smarować. Daria jest już po pierwszym szczepieniu i niebawem okres jej kwarantanny się skończy – będzie mogła opuścić szpitalik. Podejrzewamy jednak, że może nie być z tego faktu zadowolona, bo zdaje się, że chyba nie przepada za innymi kotami. Jeśli więc okaże się być zdecydowaną jedynaczką – będziemy musieli przygotować dla niej osobny pokoik. Mamy jednak nadzieję, że nie będzie tak źle i Daria zakumpluje się z innymi mieszkańcami kociarni.  Niemniej jednak Darusia powolutku przymierza się do szukania nowego domku – niedługo pojawią się jej ogłoszenia – ale już teraz możecie pisać do Izy w sprawie tej gadatliwej, przemiłej czarnulki o wiecznie zdziwionym spojrzeniu :-) [email protected]

A gdyby Ktoś zechciał dorzucić grosik wsparcia do jej skarpety – przypominamy nr konta:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Daria

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: [email protected]

Zachęcamy również do licytacji KOTYlionków: http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=273&query=kotylionek%20dla%20Darii

Dziękujemy!

25.02.2016 r.

Daria – pewnego dnia po prostu pojawiła się pod budynkiem TomTom w Łodzi – bardzo chciała wejść do środka i zaczepiała wszystkich ludzi. Nie wiadomo, jakie były jej wcześniejsze losy? Ma nacięte ucho – więc moglibyśmy podejrzewać, że jest kotem wolno żyjącym, jej futro – z grubym podszerstkiem – też mogłoby na to wskazywać. Jednak to nacięte ucho wcale nie musi oznaczać, że nie jest to kot domowy, którym może kiedyś, albo nie tak dawno, była.  Jedno było pewne – kot koczował pod budynkiem, garnął się do ludzi i nie można go było tak zostawić. Daria trafiła więc do naszej kociarni – jak każdy kot musi najpierw przejść kwarantannę zanim trafi „na pokoje” ;-) Nie jest z tego faktu zbyt zadowolona, ale musi wytrzymać jeszcze chwilę w zamknięciu – to zarówno dla jej bezpieczeństwa, jak i pozostałych mieszkańców kociarni. Daria został już odrobaczona i zaszczepiona. Cały czas szukamy też jej byłych opiekunów, licząc na happy end…

Ponieważ Daria trafiła do nas kilka dni temu – jej skarpeta świeci jeszcze pustkami, a właściwie jest już na minusie… – odrobaczenie, szczepienie, czipowanie, maść do uszu, w których panoszy się świerzb…
A więc każdy kot to też kolejne wyzwanie finansowe dla nas, dlatego będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą, darowiznę dla Darii.

Darowizny można przekazywać na nasze konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Daria

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: [email protected]

Zachęcamy również do licytacji KOTYlionków: http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=273&query=kotylionek%20dla%20Darii

Dziękujemy!