· ·

Adoptusie. Lesia – nareszcie w domu :)

Adoptusie. Lesia - nareszcie w domu :)

imię: Lesia

Lesia trafiła pod naszą opiekę w stanie skrajnie złym, z wyglądu maleńkie kocię, z oceny weterynarza 4 miesięczna panienka. Długo walczyliśmy o jej zdrowie i udało się. Leki jednak leczą tylko ciało, a kocia dusza wymaga miłości, a nie chemii.
Lesia jest kotkiem „chciałabym, a boję się”. Wzięta na ręce przytula się wręcz kurczowo, mruczy i czeka co będzie dalej. Nowe osoby ją przerażają, ale te „oswojone” nie są straszne.  Absolutnie nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi. Za to gdy czuje się bezpieczna pięknie bawi się kocimi zabawkami, korzysta z drapaka i w ogóle zachowuje się zgodnie z metryką czyli jak młode zabawowe kocię.

Szukamy dla niej domu, który da jej czas na pokochanie człowieka i nabranie pewności siebie, pozwoli pokonać „straszność” nowego miejsca. Rodziny, która rozumie, że kot to nie pluszowa zabawka tylko żywe stworzenie z własnym zdaniem. Domu raczej bez małych dzieci, które mogą Lesię przerażać, ale spokojny koci rezydent chyba nie będzie jej przeszkadzał.

Lesia jest w tej chwili zdrowa – odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Korzysta bez „wpadek” z kuwety. Według oceny lekarza urodziła się w pierwszej połowie kwietnia czyli ma ok. 7 miesięcy.
Jeśli chcesz Lesię wprowadzić do świata szczęśliwych kotów kanapowych pisz lub dzwoń do Ewy: 691 705 664 [email protected]
Przy oddaniu będzie podpisana umowa adopcyjna

DOM POTRZEBNY BARDZO PILNIE, LESIA NIE MOŻE SPĘDZIĆ CAŁEGO DZIECIŃSTWA W KLATCE !!!