Kajtusia i Milusia straciły swoją Panią i dom :( Milusia adoptowana. Kajtusia pilnie potrzebuje domu!

Kajtusia i Milusia straciły swoją Panią i dom :( Milusia adoptowana. Kajtusia pilnie potrzebuje domu!
adoptuj31

Aktualizacja: 05.11.2020

Milusia poszła do domu :)
Bardzo się z tego cieszymy – powodzenia ślicznotko!

Kajtusia i jej zdrowie spędza nam nadal sen z powiek :( z uwagi na zły stan zdrowia trafiła do domu tymczasowego do naszej wolontariuszki, gdzie jest pod stałą opieką. Niedawno znów trafiła do lecznicy – nie chciała jeść, wymiotowała :( Parametry trzustkowe bardzo się pogorszyły.
Bardzo Was prosimy – nie zapominajcie o tej cudnej seniorce – walka o jej życia to nasz obowiązek,ale bez Waszych wpłat nie damy rady :(
Błagamy Was o dalsze wsparcie finansowe i moc dobrych myśli dla Kajtusi!

Aktualizacja: 10.10.2020

Kajtusia ma zapalenie trzustki. Potrzebuje domu.

Leczymy, kłujemy, wciskamy tabletki do pyszczka, zachęcamy do jedzenia, a Kajtusia patrzy na nas z niepokojem i wyrzutem, krojąc nam tym serca na kawałki. Nie czuje się dobrze, a my jeszcze pogarszamy komfort jej życia ciągłymi zabiegami. Chcemy dobrze – ale jak mamy wytłumaczyć to tej cudownej, kruchej i nieśmiałej kotce?

Jest lepiej, ale potrzebujemy jeszcze jednego lekarstwa. Najważniejszego i niemal cudownego, który nawet beznadziejne przypadki potrafi wyleczyć – potrzebujemy domu…

Leczenie Kajtusi przynosi efekty, jest już znacznie lepiej, ale jej potrzebny jest przede wszystkim ktoś, kto pokocha, utuli do snu i da poczucie stabilizacji. Ktoś, komu zaufa i komu uwierzy, że warto walczyć o życie. Bo życie może jeszcze być piękne – nawet w jego jesieni…

Jeśli chcesz dać dom Kajtusi pisz lub dzwoń do Izy: [email protected]; 609 306 759

121323517_3329037160477305_3340412586373926954_n

Aktualizacja 05.07.2020

Jak wiecie, nasze seniorki, kiedy do nas trafiły, miały bardzo złe wyniki badań i kiepski apetyt :( Podjęliśmy walkę o ich zdrowie – dostały leki na wątrobę, antybiotyki i krople do oczu, preparaty wzmacniające odporność i wspomagające apetyt. Problemy okulistyczne zostały opanowane, z jedzeniem też jest lepiej, teraz z niecierpliwością czekamy na wyniki badań kontrolnych… Czy będzie dobrze? Pozostaje nam mieć nadzieję i prosić Was o dobre myśli oraz o pomoc w pokryciu kosztów tej walki <3 Pomożecie? Bardzo prosimy!

https://pomagam.pl/dwie_seniorki

Aktualizacja 07.06.2020

Kajtusia i Milusia chorują :( https://pomagam.pl/dwie_seniorki

Nasze seniorki były na badaniach. Wyniki nie są najlepsze :(

Bardzo się martwimy. Parametry wątrobowe są przekroczone, Kajtusia ma fatalne zęby, zapalenie spojówek, ubytki na zewnętrznej części oka – jakby po przebytej walce :( Milusia ma podwyższone wyniki hormonu tarczycy i zęby też do zrobienia. Kotki dostały całą baterię leków i kropli. Słabo też u nich za apetytem :( Staramy się jak możemy zapewnić im wszystko, czego potrzebują i spokój, niestety podawanie tylu leków nie sprzyja nawiązaniu bliższych relacji i budowaniu zaufania. Mamy nadzieję, że uda nam się ustabilizować ich zdrowie i zdobyć ich sympatię.

Niestety, ich badania i leki wyniosły bardzo dużo – sama wizyta u okulisty i badania to 536 zł, do tego dochodzą krople do oczu, lepszej jakości jedzenie. Przed nami jeszcze badania kontrolne oraz sanacja zębów. Do tej pory udało nam się uzbierać dla nich 250 zł – to zdecydowanie za mało :(

Wiemy, że ciągle prosimy Was o pieniądze, ale bez Waszych wpłat nie będziemy mogli pomagać potrzebującym kotom – a mamy ich bardzo dużo pod swoja opieką. Nie zostawiajcie nas samych. Bardzo prosimy <3

Darowizny dla nich można wpłacać klikając w link: https://pomagam.pl/dwie_seniorki lub bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

tytułem: Darowizna dla Kajtki i Milusi

Za każdą wpłatę bardzo dziękujemy!
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.

Kolejna historia, jakich wiele. Samotny opiekun, który ze względu na stan zdrowia nie może się już dłużej zajmować swoim kotem, zatem ten musi opuścić mieszkanie, w którym mieszkał całe życie i wiódł szczęśliwe życie ze swoim opiekunem…. Taki właśnie los spotkał dwie 14-letnie kotki, Kajtkę i Milusię. Ich Pani nie dawała już rady zajmować się sama sobą, a tym bardziej swoimi kotami A prawo niestety jest nieludzkie i bezwzględne, koty nie mogą przeprowadzić się do domu opieki razem ze swoją opiekunką. Nie mogliśmy pozostać obojętni na ich los,
Kotki zatem w czwartek trafiły pod nasza opiekę. Są przerażone, wciśnięte w karton w klatce tulą się do siebie wzajemnie i do kocyka, jedynej rzeczy, którą znają z domu, w którym przeżyły kilkanaście lat. Nie rozumieją co się stało, dlaczego zniknęły znane kąty i ręce ukochanej pani… Będziemy starali się zrobić wszystko, żeby nam zaufały i odzyskały spokój, a później znalazły kochający dom na ostatnie lata życia, które im zostały.
Przed przyjazdem do naszej kociarni odwiedziły lecznicę, gdzie zostały przebadane, zaszczepione, odrobaczone, zaczipowane oraz przetestowane w kierunku fiv/felv. Obie mają spory problem z zębami, które będą wymagały interwencji medycznej, a Kajtkę czeka również konsultacja okulistyczna.

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe, dzięki któremu będziemy mogli zapewnić koteczkom dobry start w nowe życie ❤️
Darowizny dla nich można wpłacać klikając w link: https://pomagam.pl/dwie_seniorki lub bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

tytułem:  Darowizna dla Kajtki i Milusi

Za każdą wpłatę bardzo dziękujemy!
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.

Kajtka_Milusia