·

Bazarek – kot, który żyje wolno…

Bazarek - kot, który żyje wolno...

Aktualizacja: 27.09.2025

Kochani, bardzo prosimy o pomoc w spłacie zabiegu i leczenia kota wolno żyjącego Bazarka ❤
Bazarek już dawno wrócił na swoje podwórko, a my nie możemy zebrać wystarczającej kwoty
https://pomagam.pl/bazarek-kot
Czy możemy na Was liczyć?
Pomożecie?
Bardzo prosimy!

Datki można wpłacać na jego zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Bazarka

Z całego serca dziękujemy!

Aktualizacja: 20.08.2025

Bazarek wraz ze swoimi towarzyszami wrócił na swoje podwórko
https://pomagam.pl/bazarek-kot
Pewnie ciekawi Was, co słychać u Bazarka?
Kocurek po zabiegu usunięcia chorych zębów poczuł się znacznie lepiej, ładnie jadł, załatwiał się, język również ładnie się zagoił. Po kilku dniach pobytu w lecznicy wrócił na swoje podwórko.
Kiedy Bazarek był w lecznicy naszej wolontariuszce udało się odłowić na kastracje jeszcze dwa koty z tej samej lokalizacji (kotkę i kocurka), to razem 4 koty. Wszystkie wróciły już po zabiegach na swoje miejsce. Z informacji od osób dokarmiających wiemy, że przychodzą regularnie na jedzenie. Mamy nadzieję, że kastracjia sprawi, że choć trochę ich los będzie łatwiejszy.
Koszty kastracji pokryły lecznice ze środków UMŁ przeznaczonych na bezpłatne kastracje kotów wolno żyjących.
My zapewniliśmy klatki-łapki, a nasza wolontariuszka litry benzyny, żeby zawieźć i odebrać kotki z lecznicy.
Po naszej stronie są również koszty leczenia Bazarka, zabiegu usunięcia zębów i pobytu w lecznicy, dlatego bardzo, bardzo Was prosimy o wsparcie finansowe. Bądźcie z nami!

Datki można wpłacać na jego zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Bazarka

Z całego serca dziękujemy! ❤

06.08.2025

https://pomagam.pl/bazarek-kot

Ciężki jest los kotów tzw. wolno żyjących. Często towarzyszy im zimno, głód, choroby, wypadki, źli ludzie…
Mają przypadkowe/prowizoryczne schronienie lub nie mają go wcale i tułają się to tu, to tam.
Bazarek gdzieś ma swoje miejsce, gdzieś się chowa przed zimnem, przed nocą, deszczem – nie wiemy gdzie.
Nasza wolontariuszka została poproszona o zorientowanie się w sytuacji nowego stada, które zaczęło pojawiać się w pewnym miejscu i być dokarmiane przez zamieszkałe w okolicy osoby. Najpierw pojawiał się jeden kot, potem dwa, trzy, teraz wiemy o czterech. W ostatnich dniach udało się odłowić dwa koty. Kocurka i kotkę. Oboje pojechali na kastrację.
Po odebraniu kocurka z kastracji wolontariuszkę zaniepokoił wygląd końcówki języka u kocurka. Wydawał się zmieniony, jakby pogryziony. Kotek nie chował go w ogóle, nie oblizywał się nim. Niby nic takiego, ale nie mogliśmy go wypuścić bez konsultacji weterynaryjnej. I dobrze się stało, bo po zajrzeniu do paszczy okazało się, że z językiem jest dobrze, jest tylko przesuszony, bo go wystawia. Ale z zębami i dziąsłami jest gorzej. Bazarek ma plazmocytarne zapalenie dziąseł, miał obrzęknięte dziąsła, gardło i język. Dostał antybiotyk i steryd. Żeby zapobiec rozwojowi choroby musi mieć usunięte ostatnie zęby. Język wystawia prawdopodobnie z powodu obrzęku, bo mu przeszkadzał. Tak niewiele było potrzeba, by został wypuszczony w takim stanie
Chwila nieuwagi, bo to dzikusek, one sobie „przecież jakoś poradzą”.
Dla nas nauka, żeby odławiając wż koty na kastrację zawsze prosić w lecznicy o zajrzenie im do pyszczka i uszu, żeby wykluczyć problemy zdrowotne.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla tego młodego kocurka. Niech wie, że jego los nie jest nam wszystkim obojętny – bądźcie z nami!

Datki można wpłacać na jego zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Bazarka
Z całego serca dziękujemy! ❤