Zbigniew [’]
29.09.2025
Z ogromnym smutkiem musimy przekazać, że Zbigniew odszedł…
Znaleźliśmy go błąkającego się w rejonie ul. Drukarskiej — skrajnie wychudzonego, głodnego, z dużym guzem obejmującym pół pyszczka. Nasza wolontariuszka nie mogła przejść obojętnie. Od razu podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu leczenia.
Niestety, podczas szczegółowej diagnostyki wyszło na jaw, że jego stan jest dramatycznie ciężki. Białaczka, chore zęby, skrajne wyniszczenie, a przede wszystkim nowotwór w ostatnim stadium — to wszystko sprawiło, że nie było dla niego ratunku. Zbigniew nie miał już żadnych szans na życie bez bólu.
Z najcięższym bólem serca zdecydowaliśmy się pozwolić mu odejść, aby zakończyć jego cierpienie.
Zbigniew był niezwykle czułym i delikatnym kotem, który mimo choroby i ogromu cierpienia potrafił okazać swoją łagodność. Żałujemy, że spotkaliśmy się tak późno. Ale choć na chwilę zaznał troski, opieki i miłości.
Wierzymy, że teraz jest w lepszym świecie, gdzie nie ma bólu ani samotności.
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.


![Zbigniew [']](https://kotylion.pl/wp-content/uploads/2025/10/552788056_1237569491744435_4673988407110436533_n-768x1024.jpg)
