Apele o pomoc dla kotów

Rosie, Borys i Harry – znalezione na przystanku. Rosie lepiej :)

adoptuj31

Aktualizacja: 12.12.2017 r.

Nadżerki w pyszczku to już przeszłość i Rosie czuje się już bardzo dobrze. Apetyt wrócił i temperament też ;) - Rosie ustawia swoich kumpli z domu tymczasowego i rządzi niepodzielnie ;) O dziwo – Borys i Harry nie mają chyba nic przeciwko temu i prześcigają się w okazywaniu Rosie atencji ;)Niedługo będziemy umawiać ich na zabiegi kastracji, bo zaczynamy się obawiać, czy ich przywiązanie do Rosie ma całkiem czyste pobudki ;)
Listopadowe leczenie Rosie i profilaktyka całej trójki kosztowały wraz z testami 650 zł. Przed nami kastracje, sterylizacja Rosie i kolejne odrobaczania, będziemy więc bardzo wdzięczni za pomoc w pokryciu tych kosztów. 
Prosimy o datki na zbiórce Rosie: https://pomagam.pl/rosie
lub darowizny na konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Rosie i chłopaków

Będziemy wdzięczni za najmniejszą nawet wpłatę ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie.

Rosie1 Harry1  Rosie2 Rosie3 Rosie4 Rosie5 Rosie6

czytaj całość

Dalia – zaczyna rozglądać się za domkiem

adoptuj31

Aktualizacja: 12.12.2017 r.

Znaleziona kilka dni temu na działkach Azalia kotka powoli wychodzi na prostą.  :)
„Działkowe” przygody Dalii zaowocowały świerzbowcem w uszach i lekką niestrawnością. Na szczęście wdrożone leczenie działa, karma weterynaryjna pomaga na kłopoty z brzuszkiem i kicia czuje się już bardzo dobrze :) Ma apetyt i humor, została przez nas zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana, dostała też swoją własną książeczkę zdrowia. Ma wszystko, by zacząć od nowa. Do pełni szczęścia brakuje jej już tylko domu i kochającego Opiekuna. Jeśli ktoś z Was ma w sercu miejsce dla 5-letniej kolorowej mruczącej panny – piszcie do Wioli, która się nią tymczasowo opiekuje: wiolet.p007@gmail.com
dalia1 dalia2 dalia3 dalia4

czytaj całość

Grzechotka z Sokolnik – chore ząbki

Tydzień temu, 3 grudnia do lecznicy trafił kolejny kot z Sokolnik – bura kotka Grzechotka. Kicia w ostatnim czasie bardzo kiepsko jadła i mocno schudła.
Biorąc pod uwagę pod uwagę ostatnią czarną passę Sokolnickich kotów z drżeniem serca czekaliśmy na wstępną diagnozę. Na szczęście nie okazała się taka zła. Kotusia ma pyszczek w tragicznym stanie – kamień na zębach i ogromny stan zapalny. W badaniach krwi wyszły nieco podwyższone parametry nerkowe. Z dużym prawdopodobieństwem ich przyczyna to stan zębów. Przez cały tydzień Grzechotka dostawała antybiotyki i kroplówki, które miały wspomóc pracę nerek i przygotować tym samym organizm do zabiegu. Już po dwóch dniach podawania antybiotyków kicia zaczęła ładnie jeść.
Dziś Grzechotka już jest w na tyle dobrej kondycji, że zapadła decyzja o zabiegu. Kotusia przeszła go bez żadnych komplikacji, straciła kilka zębów, ale to było do przewidzenia. Teraz jeszcze czeka ja kilka dni w lecznicy, we wtorek ponowne badania krwi sprawdzające stan nerek po narkozie i jak wszystko będzie ok., to w drugiej połowie tygodnia powinna wrócić do Sokolnik.
Pobyt w lecznicy, badania i porządek w pyszczku pochłonęły sporo funduszy.
Serdecznie prosimy o pomoc dla tej przemiłej buraski. Każda nawet drobna wpłata jest mile widziana i pięknie za nią dziękujemy.

wpłat dla Grzechotki można dokonywać na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
tytułem: darowizna dla Grzechotki

Rambo – piękny rudasek prosi o pomoc

Aktualizacja: 09.12.2017
Rambo, którego leczyliśmy z infekcji i pomagaliśmy w znalezieniu domu, kilka dni temu przyjechał do naszej kociarni. Niestety tam, gdzie mieszkał do tej pory przestało być bezpiecznie.
Na razie jest trochę nieśmiały i wystraszony. Koty nie lubią zmian i choć Rambo przestał marznąć to zamiana przestrzeni na podwórku na ciasną klatkę w fundacyjnym lokalu nie jest przez niego na razie postrzegana jako dobra ;) Mamy nadzieję, że z czasem Rambo doceni wygodę, ciepło i miskę pełną pyszności i jego stres minie. Już teraz rozluźnia się, kiedy głaszczemy go pod bródką ;)
Kocurek wrócił do zdrowia, mogliśmy go więc odrobaczyć i zaszczepić. Kiedy troszkę przytyje będzie z niego prawdziwy przystojniak :)
Leczenie i profilaktyka Rambo kosztowały do tej pory 250 zł – gdyby więc ktos z Was zechciał nas wesprzeć w spłacie tych zobowiązań będziemy bardzo wdzięczni.
Wpłat można dokonywać bezpośrednio na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Rambo
Za każdy datek dziękujemy z całego serca!
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie.

czytaj całość

Jadzia i Ziutek

adoptuj31

Aktualizacja: 05.12.2017

Jadzia i Ziutek od kilku dni są szczęśliwsze ;)
Mamusia z synkiem opuścili wreszcie klatkę i zamieszkały w szpitaliku. Spodobała im się taka zmiana :) Oboje są łagodni ale trochę nieśmiali, potrzebują cierpliwego i spokojnego domu, w którym staną się wspaniałymi towarzyszami dla człowieka.

Za chwilkę będziemy pisać tej dwójce ogłoszenia, ale już można o nie pytać Agnieszkę: pietraszka33@op.pl

 

czytaj całość

Bardzo chora Pętelka

adoptuj31

Bardzo chora Pętelka
pojawiła się nagle wśród gromadki wysterylizowanych i zadbanych wolno żyjących kotów na Widzewie. Młodziutka, wychudzona i z ogromnym apetytem. Zaalarmowani przez karmicielkę, że koteczka bardzo źle wygląda, ma przekrzywioną główkę i się przewraca pojechaliśmy zobaczyć co się dzieje. Widząc stan Pętelki decyzje podjęliśmy natychmiast, jej stan nie pozwoliłby jej przeżyć na wolności zbyt długo. W lecznicy okazało się, że koteczka ma okropny stan zapalny, oczopląs, zaburzenia neurologiczne, biegunkę, ogrom wszołów, które chyba zjadały ją żywcem. Badania krwi wykazały bardzo podwyższone wyniki wątrobowe. Na szczęście testy Felv/Fiv wyszły ujemne. Pętelka musiała zostać w szpitaliku, gdzie codziennie dostaje całą baterie leków i zastrzyków i jej stan delikatnie się poprawia. Niestety to dopiero początek diagnostyki, kotka w dalszym ciągu ma objawy neurologiczne a koszt pobytu w szpitaliku, w którym musi zostać to 20 zł dziennie, dodatkowo leki i badania znacznie te koszty podwyższają. Dlatego w imieniu Pętelki bardzo prosimy o jakąkolwiek, nawet minimalną wpłatę na jej leczenie. Koteczka została nazwana Pętelką, bo kręciła się w kółko, co niestety było wynikiem jej poważnych problemów zdrowotnych, które mamy nadzieje uda nam się teraz pokonać.
Wpłat dla Pętelki można dokonywać na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
tytułem: darowizna dla Pętelki

lub przez zbiórkę - https://pomagam.pl/petelka

Za każdą wpłatę z całego serca dziękujemy ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Pętelka1 Pętelka2 Pętelka3 Pętelka4

 

Adoptusie. Kuba i Rudzik – Schronisko. PILNE!!!

IMG_E0263 imię: Kuba i Rudzik
wiek: 10 lat
płeć: kot

Kubus i Rudzik, lat 10, w schronisku bo Pani zmarła…
dwie urocze kocie ciaptaczki, delikatne i przerażone schroniskiem, zupełnie pozbawione agresji, niestety zaniedbane…fatalna sierść, brudne uszy, jedno uszko”popsute” u Kubusia.
Potrzebują dobrego, troskliwego domu, który zadba o urodę i ukoi ból po stracie ukochanej Pani i domu…przed nimi jeszcze drugie tyle życia.
Koty są duże, dorodne, nie były kastrowane (ale będą) nigdy nie wychodziły, mieszkały w bloku. czytaj całość

Hamaczek czuje się lepiej

adoptuj31

Aktualizacja: 02.12.2017 r.

Jeszcze 10 dni temu Hamaczek nie potrafił trafić pyszczkiem do miseczki z jedzeniem – dziś nie tylko trafia do miski, ale całkiem nieźle radzi sobie z karmnikiem – różnica jest ogromna :) Po 2-ch tygodniach diagnostyki wiemy już trochę więcej. Hamaczek ma śrut w łapce, jednak to nie on jest przyczyną neurologicznych problemów kocurka. Te upatrujemy w ogromnym stanie zapalnym ucha. Uszko jest spuchnięte i nie można nawet dobrze sprawdzić, co się w nim dzieje. W pobranym z ucha wymazie nie było bakterii, ale ucho jest bardzo bolesne i nie wygląda dobrze. Hamaczek dostaje leki i kropelki, a kiedy opuchlizna się zmniejszy – zajrzymy do uszka głębiej licząc na to, że poznamy przyczynę problemów bez dodatkowych i drogich badań diagnostycznych ;) Trzymajcie kciuki za cudnego Hamaczka – a jeśli ktoś zechciałby jeszcze dorzucić dla niego grosik wsparcia – może to zrobić na jego zbiórce https://pomagam.pl/hamaczek

albo poprzez wpłatę na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Hamaczka

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

hamak4hamak1   hamak5hamak2

czytaj całość

Trzy buraski – pomóżcie nam je wyleczyć!

adoptuj31

W piątek, trafiły do naszych domów tymczasowych trzy buraski – pomóżcie nam je wyleczyć!
Maluchy mieszkały w blaszaku, miały budkę i były karmione, ale bliskość bardzo ruchliwej ulicy nie dawała im zbyt wielu szans na przeżycie, więc kociaki trafiły do nas. Mają około 10 tygodni. Zostały odpchlone i odrobaczone, dwa z nich są chore – jeden ma zapalenie górnych dróg oddechowych, drugi koci katar. Wczoraj zostały zabrane z lecznicy i trafiły do naszych DT, dwójka do Agnieszki, a trzecie – dziewczyna, co się najlepiej trzyma pojechała dziś do Doroty. Trzymajcie kciuki za maluchy, ich zdrowie i socjalizację oczywiście, bo to jeszcze dzikuski.
Oprócz kciuków potrzebne będą też finanse na odrobaczania, szczepienia, jedzenie i żwirek oraz na leczenie dwójki maluchów. Gdyby ktoś z Was zechciał wesprzeć kocięta finansowo może wpłacić darowiznę na nasze konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com
tytułem: darowizna Trzy buraski

Za każdy datek dziękujemy z całego serca ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie.

Kociaki z pustostanu

adoptuj31

Aktualizacja: 4.12.2017 r.

Minęły już 3 tygodnie odkąd kociaki z pustostanu zamieszkały w domu tymczasowym W tym czasie sporo się nauczyły. Już wiedzą, że człowiek nie jest aż taki zły jak twierdziła ich mama. Przestały fukać i chętnie towarzyszą domownikom w codziennych czynnościach. Chłopcy podchodzą do ręki i dadzą się czasami pogłaskać. Zulcia ciągle się boi, ale z każdym dniem jest coraz odważniejsza. Można ją wygłaskać przy misce z jedzeniem ;)
Maluchy są odrobaczone i zaszczepione i w zasadzie mogłyby już iść do domów. Jeśli wśród Was jest osoba, która chciałaby popracować nad zdobyciem pełnego zaufania któregoś z tych ślicznych kociąt to można pisać na adres: pandadp@interia.pl
W weekend do domu tymczasowego dołączyła kolejna mała koteczka, która dopiero zaczyna zapoznawanie się z człowiekiem. Jest bardzo wystraszona, więc pewnie sporo czasu upłynie zanim będzie gotowa do adopcji. Trzymajcie za nią kciuki.

Bardzo prosimy też o pomoc w wykarmieniu tego kociego przedszkola, przyda się każda złotówka.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal:
kotylion.pl@gmail.com
tytułem: darowizna dla kociaków z pustostanu

Dziękujemy 

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie.

czytaj całość

Kicia w domu tymczasowym ♥

adoptuj3

Aktualizacja: 4.12.2017 r.

Kicia dostała dziś cudowny prezent na zbliżające się Mikołajki – pojechała do domu tymczasowego, w którym będzie miała człowieka na wyłączność. Pani Jolu ♥ – z całego serca dziękujemy za tak wielką pomoc dla Kici.
Kicia nadal pozostaje pod naszą opieką i nadal szuka domu stałego – dzięki Pani Joli ma jednak teraz prawdziwie domowe warunki do życia, Opiekuna na wyłączność i spokój od innych zwierząt. To nieoceniona pomoc. Dziękujemy ♥
Nasza gwiazda wyszła z transportera mocno zdziwiona, zwiedziła nerwowo całe mieszkanie, wskoczyła na kolana na krótką porcję pieszczot po czym ulokowała się w łóżku uznając je za swoje :) Trzymamy kciuki za aklimatyzację, choć tak szczęśliwej Kici nie widzieliśmy chyba nigdy – to Pani zasługa Pani Jolu ♥

czytaj całość

Koty Pani Wandy – pomagamy

Z reguły nie pomagamy kotom właścicielskim, ale to wyjątkowa osoba i sytuacja.
Pani Wanda całe życie pomaga kotom wolno żyjącym. Opiekuje się nimi, karmi, leczy, a te schorowane, wymagające szczególnej troski przygarnia. W ten sposób została Dużą dla 5 mruczków i jednego psiaka. Do tej pory sama radziła sobie z wykarmieniem ich i leczeniem, bo trzy z nich są już wiekowe i mają różne problemy zdrowotne, m.in. z przewodem moczowym, nerkami, gastryczne. Obecnie sama Pani Wanda podupadła na zdrowiu i większość swojej emerytury przeznacza na leki dla siebie i kotów, na utrzymanie psa, po opłaceniu rachunków na życie nie zostaje niemal nic. Pani Wanda nigdy nie prosiła nikogo o pomoc i nie było Jaj łatwo zwrócić się do nas, ale Jej sytuacja finansowa mocno się pogorszyła i nie pozwala w tej chwili na zapewnienie odpowiedzialnej opieki dla schorowanego kociego stadka.
Obiecaliśmy pomóc. Prosimy również Was o wsparcie dla kotów tej mocno zaangażowanej w sprawy kocie Osoby.

Gdybyście razem z nami chcieli pomóc Pani Wandzie i jej kotom będziemy wdzięczni za darowizny na konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna koty p. Wandy
Za każdy datek dziękujemy z całego serca ♥
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie.



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com