Apele o pomoc dla kotów

Celinka – walka o życie trwa – potrzebne wsparcie finansowe

adoptuj31

Aktualizacja: 21.09.2018

Celinka jest w domu tymczasowym półtora tygodnia. Przez ten czas zdążyła dostać zapaści, przejść serie badań i przyprawić o ból głowy kilku dobrych weterynarzy :( Na szczęście jest lepiej. Silne objawy neurologiczne ustąpiły, ale nie mamy nadal diagnozy, co tak naprawdę dzieje się z Celinką. Nadal pozostaje szereg objawów, które niepokoją. Celinka biega z ogonkiem w pion, bawi się i je z apetytem, by za chwilę zmienić się w kiwające główką i oderwane od rzeczywistości kocie nieszczęście :( Te gorsze chwile są rzadkie, ale jednak się pojawiają, a my wciąż nie znamy ich przyczyny :( Koszty diagnostyki i leczenia Celinki w tej chwili przekroczyły już 1.000,00 zł. Część rzeczy udało się wyeliminować, ale niewiadomych jest jeszcze bardzo dużo :(

czytaj całość

Kocur – „to starość”, tak mówią. Nie, on potrzebuje pomocy

Aktualizacja: 20.09.2018

Doba w lecznicy i silniejsze antybiotyki przyniosły poprawę. Choć Kocur wciąż oddycha ciężko, to jednak już sie nie dusi. Koszt dobowej opieki i leków wyniósł 200 zł, kolejne 200 zł to wcześniejsze leki, badania krwi i RTG, a przed nami znacznie poważniejsze wydatki :( Pomóżcie Kocurowi – prosimy w imieniu tego uroczego starszego mruczka

czytaj całość

Fuksja – dziś zabieg

adoptuj31

Aktualizacja: 18.09.2018

Fuksja wypiękniała pod okiem troskliwej Pani Mirosławy. Wyrosła na piękną kocią dziewczynkę, pełną radości i energii. Pojechała właśnie na zabieg okulistyczny. Bardzo prosimy o ciepłe myśli i kciuki za pomyślność operacji.

A gdyby ktoś chciał małą wesprzeć finansowo lub podarować jej dobrą karmę, będziemy wdzięczni z całego serca.

czytaj całość

Leon – nasz „stary-nowy” podopieczny

adoptuj31

Aktualizacja: 16.09.2018

Leon powoli się aklimatyzuje w kociarni.
Jest uroczym, spragnionym kontaktu z człowiekiem mruczkiem, który chętnie przyjmuje pieszczoty i chętnie się bawi :) Chyba jedyną skazą na jego cudnym charakterze jest to, że boi się innych kotów :( Niestety z tego też powodu wciąż musi być izolowany :( a to mocno go stresuje. To młody, 2-letni koci kawaler, który potrzebuje rozładować drzemiącą w nim energię w zabawach i gonitwach za piłką, siedzenie w klatce mu to uniemożliwia. Mamy nadzieję, że niedługo będzie mógł tę klatkę opuścić – a przede wszystkim – mamy nadzieję, że w Leonie szybko zakocha się ktoś bardzo fajny i Leon pojedzie roztaczać swój urok u siebie w domu.
Liczymy na Was – udostępniajcie ;)
W sprawie adopcji Leona możecie pisać na adres: k.cybulska@onet.eu lub aneta.kotylion@viva.org.pl

czytaj całość

Działki Azalia – Bury potrzebuje pomocy

Aktualizacja: 16.09.2018

Bury z działek Azalia potrzebuje pomocy…
Prosimy o wsparcie jego leczenia.
Dziś złapał się w klatkę łapkę na działkach Azalia, na których od lat prowadzimy akcję sterylizacji. Praca jest syzyfowa, bo kotów tam sporo i wciąż pojawiają się nowe. Działkowicze współpracują, ale koty ciągle wymagają jakiejś pomocy. Teraz bury zachorował…
Pojechał do całodobowej lecznicy i czekamy na diagnozę. Mamy nadzieję, że nie jest na tyle dziki, by nie pozwolił sobie pomóc.
Będziemy wdzięczni za wsparcie jego leczenia. Prosimy z całego serca o datki dla Burego i jego towarzyszy z działek Azalia na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

tytułem: darowizna dla Burego z działek Azalia

Dziękujemy

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie

czytaj całość

Lea – robi postępy :) I czeka…

adoptuj31

Aktualizacja: 16.09.2018

Lea robi postępy :) Jej tęsknota za człowiekiem pozostaje niezmienna – wtula się tak samo mocno, tak samo radośnie biegnie na powitanie i wskakuje na kolana, z takim samym wyrzutem przyjmuje rozstania z nami :( Różnicą jest to, że zaczyna się wreszcie interesować czymś poza człowiekiem – reaguje na hałasy za oknem, transporter, w którym jeździ do lecznicy zaczął wzbudzać w niej obawę ;) , niedawno zaczęła się też bawić :) Są to na razie krótkie chwile, ale cieszymy się z nich, bo świadczą o tym, że psychika Lei powoli się poprawia :)
Rana na karku wygląda dużo lepiej niż jeszcze miesiąc temu. Regularne wizyty w lecznicy i zabiegi lasera dają dobre efekty. Powierzchnia rany jest ładniejsza, a przede wszystkim znacznie się zmniejszyła – już nie obejmuje całego karku, jedynie jedną jego stronę. Leczenie jest kosztowne ( miesięcznie to ponad 600 zł ) ale widząc Leę w lepszym stanie wiemy, że warto. Lea oczywiście nadal się drapie – to zachowanie jest u niej bardzo utrwalone i długo przynosiło jej ulgę, minie sporo czasu nim się od niego uwolni. Mamy jednak nadzieję, że z każdym dniem przybliżamy się do tej chwili :)

Poza leczeniem Lea najbardziej na świecie potrzebuje miłości człowieka. Miłości i troski, spokojnego domu i kolan, na których zawsze znajdzie ukojenie. To cudowne stworzenie. oddany przyjaciel, który nigdy, przenigdy nie zawiedzie. Naszym największym pragnieniem jest znaleźć jej kochającego człowieka na całe życie
Piszcie do Anety: aneta.kotylion@viva.org.pl

czytaj całość

Perełka – Koci nieszczęśnik z niedowładem łap

adoptuj31

Aktualizacja: 12.09.2018

Koci nieszczęśnik – Perełka, bardzo się zmieniła przez wakacje. Dziś trudno dostrzec w tej piękności kociego nieszczęśnika sprzed 2 miesięcy. Przemiana jest ogromna, choć Perełka nie jest jeszcze w pełni sprawna. W jednej łapce nie wróciło czucie i kotka podwija ją podczas chodzenia. Na łapce robią się od tego odciski i rany i choć Perełka wydaje się tym nie przejmować i biega jak szalona, to jednak na pewno musi czuć spory dyskomfort. By jej pomóc – zamówiliśmy ortezę, która ma usztywnić łapę i „wymusić” prawidłowe jej stawianie podczas ruchu. Perełka odwiedziła więc „krawca – specjalistę”, który wszystko pięknie wymierzył, dopasował i dziś odebraliśmy szytą na miarę „skarpetkę”. Mamy nadzieję, że Perełka przyzwyczai się do tej części garderoby i że pomoże jej to w codziennym funkcjonowaniu. Przed nami również wizyta u kociego neurologa. Trzymajcie kciuki za ślicznotkę.
Dziękujemy też bardzo wszystkim, dzięki którym możemy Perełce pomagać Dziękujemy za każdą przekazaną nam na rzecz Perełki złotówkę
To również dzięki Wam z kociego nieszczęśnika wyrasta piękna księżniczka o kolorowych oczach
A przecież jeszcze niedawno było tak
https://pomagam.pl/nieszczesnik

Aktualizacja: 31.08.2018 r.

Perełka, nasz koci nieszczęśnik nie próżnowała w wakacje. Rehabilitacja domowa: ćwiczenia, nakłanianie do chodzenia i masowanie stóp dały zadziwiające efekty :) Codziennie, patrząc na nią rosną nam serca :) Jeszcze miesiąc temu mała nie kontrolowała wypróżniania, a chodzenie sprawiało jej duży trud. Przewracała się co chwilę i łapy zupełnie jej nie słuchały – każda jakby żyła własnym życiem lub udawała nieżywą ;) Dziś Perełka pięknie korzysta z kuwety i chodzi też znacznie lepiej. Poprawa jest niewyobrażalna, choć jeszcze nie jest całkiem dobrze. Lewa łapa wciąż nie wróciła do sprawności – w stopie nie wróciło czucie i kotka często tę stópkę podwija. Na to koniecznie musimy coś zaradzić, bo od stawania na wierzchniej stronie stopy utworzyła się odleżyna. W przyszłym tygodniu chcemy zabrać małą do specjalisty – może znajdziemy sposób, by zapobiec powstawaniu takich ran. Perełka jest dzielna i zdeterminowana równie mocno jak my, by wyzdrowieć, mamy nadzieję, że uda się to już wkrótce – również dzięki Waszej pomocy.
Dziękujemy wszystkim za wspieranie leczenia Perełki.
Gdyby ktos zechciał jeszcze dorzucić grosik do jej leczenia – zapraszamy na zbiórkę ♥
https://pomagam.pl/nieszczesnik
Dziękujemy ♥

Aktualizacja: 2.08.2018 r.

Perełka była na konsultacji u ortopedy.
Opis wizyty brzmi groźnie:
„Paraliż lewej kończyny miedniczej, porażenie prawej kończyny miedniczej. Brak czucia głębokiego lewej stopy, w prawej czucie zachowane. Bezwiedny wyciek moczu. Obustronnie zniesione odruchy jednosynaptyczne w kończynach miedniczych. W okolicy lędźwiowej głęboka infekcja skóry. W RTG zmiany sugerujące złuszczenie płyty wzrostowej kręgu lędźwiowego siódmego”.
Nie tracimy nadziei.
Na razie rokowania są ostrożne. W tej chwili interwencja chirurgiczna nie jest możliwa, bo problem wydaje się być raczej neurologiczny. Musimy dać Perełce czas i zachęcać ją do chodzenia – najlepiej w wodzie. Staramy się bardzo skrupulatnie wypełniać te zalecenia. Niedługo wizyta kontrolna, być może wtedy okaże się, czy są postępy i jak duże. My je widzimy – mamy nadzieję, że i pan Doktor też je dostrzeże ;)
Mamy również nadzieję, że Perełka ma przed sobą jeszcze całe lata szczęśliwego życia. Zrobimy co w naszej mocy by jej to umożliwić. Jeśli chcecie nam w tym pomóc – prosimy z całego serca:
https://pomagam.pl/nieszczesnik
Dziękujemy ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie

24.07.2018 r.

Trafiła do schroniska… Nieszczęsna, mała kotka, która jakimś cudem przeżyła wypadek… Ubrudzona własnymi wydzielinami, cała w otarciach i odparzeniach, z bezwładnymi łapkami… Uśpić czy ratować? Ratować? Ale po co? W czasie, kiedy adopcje stoją w miejscu i nikt nie chce nawet tych najpiękniejszych i tryskających zdrowiem kociaków?  Głupota… Tylko jak spojrzeć jej w te dziwne, piękne oczy i powiedzieć – przykro mi…
Decyzja mogła być tylko jedna…
Do małego kociego nieszczęśnika uśmiechnęło się szczęście – trafił do domu tymczasowego. Nie wiadomo, czy będzie chodził, czy będzie miał wszystkie łapki, ale dostał szansę na życie. Wierzymy, że ją wykorzysta, że uda się mu pomóc, że ma przed sobą przyszłość wolną od bólu, wypełnioną miłością i szczęśliwą. Dlatego dostał szansę. Nie mogliśmy mu jej odmówić.
Dziękujemy bardzo P. Doktor ze schroniska za zaangażowanie w ratowanie małej oraz Wolontariuszkom schroniskowym, a przede wszystkim Kasi, która zdecydowała się dać małej dom tymczasowy i pracować nad jej powrotem do zdrowia
Was prosimy z całego serca o pomoc dla tego biednego kociaka. Spójrzcie w jej cudne oczy i dajcie jej szansę na życie. Macie moc, by to sprawić. Prosimy.

Darowizny dla kociaka można wpłacać na konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
tytuł przelewu: darowizna dla nieszczęśnika
https://pomagam.pl/nieszczesnik

Za każdą wpłatę dziękujemy ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.

Rudzielec z Lasu

Rudzielec błąkał się sam po lesie, aż w ślad za innym kocurkiem trafił do jego domu. Dobre ludzkie dusze pochyliły się nad losem zbłąkanego kota, jednak nie mógł on zostać w tym domu. Rudy był głodny i wystraszony, ale szybko okazało się, że to rozmruczany przytulas. Kocurek jest niezwykle grzeczny i ułożony, korzysta bezbłędnie z kuwety, na pewno przebywał niegdyś w domowych warunkach. Rudy lubi przebywać w towarzystwie innych kotów, również obecność psa nie stanowi dla niego problemu.

Kocurek trafił do naszego zaprzyjaźnionego domu tymczasowego, gdzie przejdzie kwarantannę, zostanie zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.

Dla niego to nowe życie, wierzymy że lepsze niż dotychczas a dla nas to kolejne koszty, dlatego jeśli zechcecie dorzucić grosik na nowe życie dla Rudego kawalera chętnie przyjmiemy każdą złotówkę.

czytaj całość

Pędzelek podróżnik – wieści z domu tymczasowego

adoptuj31

Aktualizacja: 12.09.2018

Pędzelek miewa się bardzo dobrze, od ostatniej dawki antybiotyku minęło już prawie dwa tygodnie, tak więc za kilka dni kocurek zostanie po raz pierwszy zaszczepiony. Na szczęście jego temperament troszkę zelżał, bo „męczył” kocią rezydentkę ciągłymi zapasami i zabawami, jakby tylko to w kocim życiu istniało. Cieszymy się, że troszkę poważnieje, bo jednak jego temperament dał tymczasowym opiekunom jak i kotce Zuzi trochę w kość ;)

Sam w sobie Pędzelek jest przyjaznym i kontaktowym kocurkiem, śpiącym z człowiekiem w łóżku, znającym dobre kocie maniery, lubi być wszędzie tam gdzie człowiek, chodzi niemal za nim krok w krok :) na pewno nie można się z nim nudzić.

Pędzelek jest już zdrowy, przed nim jeszcze szczepienie i będzie mógł szukać swojego domu :) w tej sprawie już teraz można pisać do Kasi: k.cybulska@onet.eu

czytaj całość

Telimena prosi o wsparcie

adoptuj31

Aktualizacja: 09.09.2018

Malutka dziś na sygnale pojechała do lecznicy :(
Nad ranem pękła rogówka oczka i trzeba było operować. Pani Doktor podjęła decyzję o zszyciu trzeciej powieki, żeby oczko mogło się zagoić. Nadal jest szansa, że oczko uda się uratować.
Bardzo prosimy o ciepłe myśli i pomoc finansową, koszt dzisiejszej wizyty razem z lekami to 190 zł.

Dziękujemy z całego serca za dotychczasowe wpłaty – tylko z Waszym wsparciem możemy pomagać!

czytaj całość

Toto, pechowiec z Helenówka z chorymi zębami. Bardzo prosimy o wsparcie

adoptuj31

Aktualizacja: 09.09.2018

Toto jest już po zabiegu sanacji, stracił 4 zęby i w końcu gryzienie pożywienia nie sprawia mu bólu. Obecnie dochodzi do siebie po zabiegu w domu jednej z opiekunek stada z Helenówka i przybiera na wadze. Na szczęście wyniki badań krwi kocurka są dość dobre, liczymy więc na to, że jego rekonwalescencja nie będzie trwała długo.
Nadal bardzo prosimy o wsparcie finansowe na pokrycie niemałych kosztów badań i zabiegu Toto.

czytaj całość

Wolno żyjący Buras z chorymi nerkami – odwiedziny!

adoptuj31

Aktualizacja: 0.7.09.2018 r.

Niedawno znowu odwiedziliśmy wolno żyjącego Burasa – wylegiwał się w trawie i chyba był trochę zły, że zakłócamy jego spokój ;-) Pogoda jeszcze dopisuje i chcielibyśmy, aby takich relaksujących dni buras miał jak najwięcej. Oby chociaż jesień była łaskawa i nie poskąpiła słonecznych dni ;-)

A my znowu zwracamy się z prośbą o pomoc dla Burasa… Suplementy się skończyły, a i dobre jedzenie kupić trzeba…
Buras zawsze dzieli się puszkami z Felisiem: http://kotylion.pl/wolno-zyjacy-kocurek-z-popsutymi-zabkami/
Pomożecie chłopakom?

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com
tytułem: darowizna dla Burasa

Możecie też pomóc Burasowi wspierając naszą zbiórkę na pomagam: https://pomagam.pl/buras/

Za każdą wpłatę będziemy bardzo wdzięczni ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.

czytaj całość



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com